Zamówienie

Zamów szkolenia

Zamów kontakt z konsultantem, który przedstawi Ci szczegóły oferty ORKE

Dane zamawiającego

Dane organizacji

Administratorem danych osobowych podanych w formularzu są Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne S.A. (WSiP) z siedzibą w Warszawie, Al. Jerozolimskie 96. Kontakt do Administratora danych – e-mail: wsip@wsip.com.pl, numer telefonu: infolinia: (+48) 801 220 555 (koszt połączenia zgodny z taryfą operatora) lub (+48) 22 36 83 801 (z telefonów komórkowych) lub pisemnie na adres siedziby Administratora. Kontakt do inspektora ochrony danych: iod@wsip.pl lub pisemnie na adres siedziby Administratora. Każda osoba ma również prawo do wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pełna informacja na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się na stronie Zasady przetwarzania danych osobowych

oraz Polityka cookies

Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej

Skąd jednak pochodzi taki sposób prezentowania barw narodowych?

Aby to prześledzić, musimy cofnąć się do końca XVIII w.

Od dawna jednym z najważniejszych problemów żołnierzy podczas bitwy było rozróżnienie swoich od obcych. W czasach, gdy nie było jednolitych mundurów, dowódcy starali się w jakiś sposób oznaczyć własnych żołnierzy (np. pod Grunwaldem król Władysław Jagiełło nakazał polskim rycerzom w tym celu nałożyć na ramię opaski ze słomy). Wprowadzenie jednolitych uniformów w XVII w. nie do końca rozwiązywało sprawę, więc ówczesnym żołnierzom nakazano, aby przyczepiali do mundurów tzw. cyfrę królewską, czyli monogram władcy. Bogato wyszywana cyfra była jednak zbyt droga w wykonaniu i nie zawsze czytelna. Dużo prościej (i taniej) było dać żołnierzom zakładać kolorowe szarfy lub przypinać w widocznym miejscu kawałki kolorowego materiału, najczęściej w barwie królewskiej. I tak właśnie narodziła kokarda.

W Rzeczypospolitej Obojga Narodów, za rządów Sasów, wprowadzono zwyczaj przypinania kokardy białej, który to kolor był barwą dynastii Wettinów. Po wyborze na króla Stanisława Poniatowskiego barwa ta została utrzymana, chociaż w maju 1791 r., po uchwaleniu Konstytucji 3 maja, za barwy narodowe po raz pierwszy oficjalnie uznano biel z czerwienią. Cztery lata później Rzeczypospolita zniknęła jednak z mapy Europy.

Szansę na przywrócenie Polsce niepodległego bytu widziano wówczas w walce u boku rewolucyjnej Francji. W styczniu 1797 r. generał Jan Henryk Dąbrowski podpisał w Mediolanie konwencję z Republiką Lombardii o formowaniu Legionów Polskich. Podstawową dla Polaków sprawą była barwa, pod którą mieli walczyć legioniści. Pojawiła się wówczas idea, aby Polacy przypięli do mundurów naramiennik w zielono-biało-czerwonych barwach lombardzkich z napisem po włosku „Wszyscy ludzie wolni są braćmi”, ale przy czapkach umocowali biało-czerwono-niebieską kokardę francuską, „jako [kolor] narodu protegującego ludzi wolnych”. Kokarda francuska powstała w 1789 r., gdy upokorzony król Ludwik XVI zmuszony był zaakceptować zdobycie Bastylii przez lud Paryża i na znak swego poparcia dla rewolucyjnych zmian zgodził się na dołączenie białej barwy królewskiej do czerwono-niebieskich barw francuskiej stolicy. Teraz te barwy mieli przypiąć Polacy.

Tak się jednak nie stało. Po pierwsze – przeciwni temu byli Włosi, którzy nalegali na przyjęcie przez Polaków barw włoskich, po drugie – przeciwni temu okazali się sami Polacy, którzy woleli przy czapkach barwy bardziej narodowe (w rozumieniu konfederatów barskich). Dlatego do wykonania kokard legionowych użyto barwnika granatowego, a czerwień zmieniono w karmazyn. Układ kolorów wyglądał następująco: biały na zewnątrz, potem karmazyn, a granat w środku. Tym samym legionowa „kokarda francuska” przypominała bardziej kolor mundurów polskiej Kawalerii Narodowej i wywołała irytację zarówno Włochów, jak Francuzów. Sprawa otarła się nawet o najwyższe władze Republiki Francuskiej, a w obronie barw kokard legionowych musiał nawet interweniować podziwiany we Francji Tadeusz Kościuszko. Sprawa została rozwiązana dopiero 1799 r., gdy władze w Paryżu uznały, że jest rzeczą „słuszną, ażeby nosili legioniści kokardę swego narodu: granatową, karmazynową i białą”. Polacy używali ich aż do samego końca istnienia Legionów.

Sprawa kokardy powróciła w 1807 r., gdy rozpoczęto formowanie wojsk Księstwa Warszawskiego. W oczach mieszkańców Księstwa było to dziwne państwo, w którym – jak głosiła ówczesna satyra – „panowała różna w kraju mieszanina”. Nie ominęła ona i wojska, w którym część regimentów przywdziała biało-czerwono-niebieskie kokardy francuskie (w różnych kombinacjach układu barw), część występowała pod barwą białą, czyli kolorem rządzącego w Księstwie kolejnego Wettina, ale część przypięła po raz pierwszy w historii (!) kokardy biało-czerwone (w układzie barw odwrotnym niż używamy obecnie). Ostatecznie rozkazem księcia Józefa Poniatowskiego w 1810 r. we wszystkich pułkach wprowadzono jednolitą kokardę białą.

W lutym 1831 r. Sejm Królestwa Polskiego przyjął barwy biało-czerwone, jako barwy Polski. Zobowiązał też wojsko do ich przypięcia. Od tamtej pory biało-czerwona kokarda znalazła trwałe miejsce w polskich insurekcjach: w powstaniu styczniowym była najważniejszym elementem ubioru i oznaczeniem powstańca, a w powstaniu wielkopolskim w 1918 r. dopinano ją do niemieckich mundurów, jakich używała w pierwszej fazie zrywu większość walczących. Dziś przypinamy ją w okazji Dnia Flagi.

Andrzej Dusiewicz

autor publikacji na temat epoki napoleońskiej